|
Wpisany przez Mad Onion
|
|
Wtorek, 09 Wrzesień 2008 19:28 |
|
Tam zaszło Słońce w środku dnia I serce tego miasta bić przestałoTelewizorów zimny blaskSkuł lodem twarze wszystkim namTak jakby w miejscu stanął czas Pomiędzy ciszą a mym pierwszym słowem Wtedy poznałam strachu twarz I jego całkiem ziemski dotykDzieci Ziemi Zabijają sięTo mogłeś Ty byc, mogłam ja Jednym z tych ludzi, których teraz już nie maI jakiś płomień we mnie zgasł A dziwne zimno myśli zabieraDzieci ZiemiZabijają się Póki mogę - krzyczęPóki żyjęDzieci Ziemi Zabijają sięKrzyczę - zimno
|